Dłoń

-Podaj mi dłoń.

-Po co?

-Jak to po co? Bo chcę cię potrzymać za rękę. Czy muszę mieć powód, by chcieć potrzymać twoją dłoń? Nie możesz mi jej tak po prostu dać?

-A skąd mam wiedzieć co chcesz z nią zrobić?

-Rany, przecież cię nie ugryzę, po tylu wspólnych latach chyba możesz mieć odrobinę zaufania do mnie?

-Czy ty nie masz większych problemów? Późno już, idź spać.

-Pójdę, ale chciałabym choć potrzymać cię przez chwilę za rękę. Mogę?

-Rany, o co ci chodzi?

-O rękę, a dokładnie twoją dłoń.Chciałabym ,żebyś na chwilę  podał mi swoją dłoń.Chciałabym znów, jak kiedyś poczuć się taka mała, bezpieczna schowana w twojej dłoni… pamiętasz?

-Rany, znów zaczynasz tak? Idź już spać. Jestem zmęczony. O co ci znowu chodzi?!

-O nic. Tak, po prostu chciałam się na chwilę przytulić. Nieważne. Dobranoc.

-Dobranoc.

 

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Dłoń

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s